niedziela, 21 czerwca 2015

#5

Cześć 
Przez ostatni czas musiałam poprawiać oceny i nie mogłam pisać przepraszam.
W ostatnim czasie w sumie nic ciekawego u mnie się nie działo.Byłam na koncercie Dawida w Kluczborku jak zawsze było super, przyjechaliśmy na miejsce około 13 Dawid miał wtedy próbę zszedł do nas chwile pogadał i poszedł jeść jak zawsze.Czekałyśmy na koncert w między czasie wystąpił znakomity zespół Sen oraz KaeN świetnie się bawiłam. Przyszedł czas na Dawida i jak zawszę ze swoją pozytywną energią wszedł na scenę i ją rozniósł, wszyscy się bawili skakali i śpiewali jak to na jego koncertach.Po koncercie poszłyśmy z koleżankami pochodzić po mieście nie polecam tego miasta nic się nie dzieje ! Później całą noc siedziałyśmy, rozmawiałyśmy i się śmialiśmy.No i trzeba było wrócić do domu wszyscy się pożegnali i porozjeżdżali do domów. Dziś w sumie spotkałam się ze znajomymi poszliśmy do galerii a później przyjechała Julka i też poszłyśmy do galerii.Zaczynają się wakacje teraz będzie o czym pisać bo praktycznie cały czas będzie jakiś koncert lub inne fajne spotkania.Dziękuje wszystkim którzy to czytają bardzo mi miło :)
Dam wam niżej kilka zdjęć z wyjazdu :)
Siemka













środa, 3 czerwca 2015

#4

Cześć 
Nie dawno wróciłam z koncertów Dawida :)
Poznań
Tam był festiwal cudowny jak rok temu. Wiele wspaniałych gwiazd świetna zabawa i spotkanie z cudownymi przyjaciółmi z różnych miejsc w Polsce. Bawiliśmy się całe 8 h , najbardziej czekaliśmy na występ Patryka Kumóra i Dawida Kwiatkowskiego, oby dwa  występy były wspaniałe cały czas śpiewałam i świetnie się bawiłam.
Białobrzegi
Z Poznania pojechałam wraz ze znajomymi do Białobrzegów jechaliśmy tam około 5 h ale się opłacało cały koncert skakałam śpiewałam i się super bawiłam. To był jeden z lepszych koncertów w moim życiu a było ich już troszeczkę.Po koncercie poznaliśmy jakiś fajnych chłopaków i poszliśmy się z nimi pobawić siedzieliśmy gadaliśmy popijając piwko. O 3.30 miałyśmy autobus do Warszawy. Chłopaki nas odprowadzili pożegnaliśmy się i wsiadłyśmy do busa.
Koszalin
Z Warszawy miałyśmy pociąg do Koszalina do którego jechaliśmy około 12 h. W pociągu spałyśmy, śmiałyśmy się i rozmawiałyśmy.No i przyszedł czas na koncert było jak zawsze świetnie, Dawid potrafi ze sceny przekazać tyle cudownej energii ,że od razu ma się ochotę bawić razem z nim. Po koncercie poszłyśmy pod hotel do Dawida jednak tylko chwilę z nim rozmawiałyśmy. W nocy siedziałyśmy śmiałyśmy się rozmawiałyśmy i świetnie się bawiłyśmy mimo wszystko !
No i przyszedł czas na powrót do domu o 9.30 miałyśmy pociąg do domu a w domu byłam dopiero o 22, długa i ciężka podroż praktycznie cała została przespana. Gdy już byłam w domu oglądałam zdjęcia i wspominałam. To był cudowny weekend. Dziękuje wszystkim osobą którzy pomogli mi spędzić tak cudownie ten weekend. Niżej macie zdjęcia z tego wyjazdu :)
Do usłyszenia :*